Experiment Stage 1 – Preschool Experience/ Eksperyment, etap 1 – doświadczenie w przedszkolu

This is my second post, where I would like to share the story of my first experiment — singing opera for preschool children, alternating silence and music, and checking how it influenced their focus and mood.
To mój drugi wpis, który ma związek z wystąpieniem pierwszego eksperymentu — śpiewania opery dla dzieci w przedszkolu, przeplatanego ciszą i muzykę, oraz sprawdzenia, jak wpłynął do ich koncentracji i nastroju.
🇬🇧 English version
When I first started thinking about how music affects emotions and focus, I decided to begin where music is most spontaneous — in early childhood.
This September I carried out the first stage of my small research project in a local kindergarten. The children were divided into two groups. One group started in silence and then listened to short fragments of opera sung live, while the other group experienced it the other way round — first music, then silence.
After each session, the children were asked to complete simple concentration tests and to choose an emotion “smiley face” to show how they felt — happy, neutral, or tired.
What I noticed was fascinating. At first, some children were surprised by the sound of live opera, a few laughed, and others looked almost mesmerised. After singing, many of them were calmer and more focused, and they more often picked the “happy” face. Even very energetic children stopped for a moment, listening with wide eyes — proof that music can capture attention in a natural way.
The experiment
Each child took part in two short sessions:
- Around 1 minute and 30 seconds of live classical singing (“Zosia” by Stanisław Moniuszko),
- About 2 minutes of silence.
After each session, the children:
- rated their mood using the FACES scale (happy / neutral / sad),
- and completed a simple attention task.
Eighteen children participated (two groups of 10 and 8).
The order was reversed for each group — so half experienced singing first, and the other half silence first.
What the results showed
After the live singing, half of the children (50%) chose happier faces, compared to none after silence.
They also performed better in the attention task after the song.
In the silence condition, many children seemed restless or distracted.
After the singing, they became calmer, more focused — but still joyful.
My reflections
Even in such a short moment, music clearly changed the atmosphere in the room.
Some children smiled or swayed; others simply stared and listened.
It felt as if their curiosity turned into focus, and that emotion and attention were connected.
This stage taught me that the effect of music can be immediate — not only measurable in results, but visible in faces.
Sometimes science begins with something as simple as a song.
🇵🇱 Etap I – Śpiew klasyczny a nastrój w przedszkolu
Kiedy po raz pierwszy zaczęłam zastanawiać się nad tym, jak muzyka wpływa na emocje i koncentrację, postanowiłam zacząć tam, gdzie muzyka jest najbardziej spontaniczna — w wieku przedszkolnym.
We wrześniu przeprowadziłam pierwszy etap mojego małego projektu badawczego w lokalnym przedszkolu. Dzieci zostały podzielone na dwie grupy. Jedna grupa zaczynała od ciszy, a następnie słuchała krótkich fragmentów opery śpiewanej na żywo, natomiast druga doświadczała tego w odwrotnej kolejności — najpierw muzyka, potem cisza.
Po każdej sesji dzieci wykonywały proste testy koncentracji oraz wybierały buźkę, która najlepiej odzwierciedlała ich nastrój — wesołą, obojętną lub zmęczoną.
To, co zauważyłam, było fascynujące. Na początku niektóre dzieci były zaskoczone dźwiękiem opery na żywo, kilka śmiało się, inne patrzyły jak zaczarowane. Po śpiewie wiele z nich było spokojniejszych, bardziej skupionych i częściej wybierało „wesołą” buźkę. Nawet bardzo energiczne dzieci na moment przystawały, słuchając z szeroko otwartymi oczami — dowód na to, że muzyka potrafi w naturalny sposób przyciągać uwagę.
Przebieg eksperymentu
Każde dziecko brało udział w dwóch krótkich sesjach:
- ok. 1,5 minuty śpiewu klasycznego na żywo („Zosia” Stanisława Moniuszki),
- ok. 2 minut ciszy.
Po każdej sesji dzieci:
- oceniały swój nastrój w skali buziek (wesoła / obojętna / smutna),
- wykonywały zadanie na koncentrację
W badaniu wzięło udział 18 dzieci (dwie grupy: 10 i 8 osób).
Kolejność była odwrócona — połowa dzieci zaczynała od śpiewu, a połowa od ciszy.
Co pokazały wyniki
Po śpiewie klasycznym 50% dzieci wybrało wesołe buźki, natomiast po ciszy — żadne.
Dzieci również lepiej poradziły sobie z zadaniem na uwagę po śpiewie niż po okresie ciszy.
Podczas ciszy niektóre dzieci się wierciły lub rozpraszały,
po śpiewie — uspokajały się, ale zachowały radość i ciekawość.
Refleksja
Nawet w tak krótkim czasie muzyka wyraźnie zmieniła atmosferę w sali.
Niektóre dzieci uśmiechały się lub lekko kołysały, inne słuchały w skupieniu.
Miałam wrażenie, że ciekawość przerodziła się w koncentrację, a emocje i uwaga połączyły się ze sobą.
Ten etap nauczył mnie, że wpływ muzyki może być natychmiastowy — widoczny nie tylko w wynikach, ale też na twarzach dzieci.
Czasem nauka zaczyna się od czegoś tak prostego jak piosenka. jak piosenka.

